Zalety worków sako

Należę do tej grupy ludzi, którzy uwielbiają filmy i seriale. Mogłabym przed monitorem spędzić cały dzień, zwykle jednak na drodze staje mi niewygoda. Siedząc na krześle, nie nadwyrężam kręgosłupa, jednak ile czasu można spędzić na twardym krześle? Z drugiej strony mogę oglądać filmy leżąc na łóżku, ale po pewnym czasie sztywnieje mi kark. Ostatnio znalazłam jednak rozwiązanie tego problemu.

Worki sako mające taki kształt, jaki sobie zażyczę

worek sakoPufa, worek, fotel, czy jakkolwiek jeszcze można je nazwać. Pufy sako to wynalazek genialny. Można na nich siedzieć, można leżeć, można przybierać pozy, o których nie pomyślelibyśmy, że mogą być wygodne. Worek sako to uszyty z wytrzymałego materiału, no cóż – worek, który wypełniony jest styropianowym granulatem. Jest lekki, dzięki czemu możemy swobodnie przenosić go nawet po całym mieszkaniu, dopasowuje się kształtem do naszych potrzeb – można go swobodnie zamknąć w szafie albo wcisnąć pod łóżko, gdy akurat nie jest potrzebny. Dostępny w różnych wariantach kolorystycznych i gabarytowych, można go dopasować praktycznie do każdego wnętrza. Nawet kilkugodzinne oglądanie filmów nie stanowi dzięki niemu problemu, bo ułożenie worka możemy zmieniać, kiedy tylko znudzi nam się bieżąca pozycja. Oprócz zalet związanych z komfortem siedzenia, warto wspomnieć też o jego konserwacji. Worki wykonywane są najczęściej ze skaju, łatwego do wyczyszczenia, bądź obleczone w materiałową powłokę, którą można zdjąć do prania.

Osobiście jestem aktualnie posiadaczką aż trzech worków sako. Każda z nich jest w innym rozmiarze i innym kolorze. Razem z moimi współlokatorkami nie wyobrażamy sobie, żeby seans filmowy spędzić inaczej, niż siedząc właśnie na pufach. Można powiedzieć, że worki sako sprzyjają naszej wewnątrzmieszkaniowej integracji.