Mnogość zapachów świec Kringle Candle

 

Chętnie otaczam się pięknymi zapachami. Przywiązuję wielką wagę do używanych perfum. Potrafię co nieco powiedzieć o człowieku tylko na postawie zapachu, jaki wokół siebie roztacza. Interesuję się tym od lat. Przez wiele lat pracowałam w perfumerii, co także miało wpływ na ukształtowanie się moich olfaktorycznych zainteresowań.

Świeczki Kringle Candle

świece Kringle CandleJestem znana z tego, że zawsze roztaczam wokół siebie chmurę zapachu. Za punkt honoru kładę sobie fakt, że moje mieszkanie także roztacza miły zapach. I co najważniejsze – taki jaki sobie zażyczę! Moi znajomi nazywają to fanaberią, ja natomiast – nieszkodliwym uzależnieniem. Świece Kringle Candle towarzyszą mi na każdym kroku – są na parapetach, na komodzie, a nawet na stole w kuchni. Mam spory zbiór tych świec, część z nich to prezenty od znajomych, którzy wiedzą, co lubię. Zapalam daną świecę w zależności od nastroju. Moje ulubione to te kwiatowe. Kiedy chcę się wyciszyć – szukam świecy o zapachu świeżego prania. Ten aromat działa na mnie kojąco i odprężająco. Są dni, kiedy potrzebuję napływu energii – wtedy z pomocą przychodzi mi zapach limonki i werbeny. Zapachy sensualne trzymam na wyjątkowe okazje. Dominującym składnikiem jest w nich wanilia, choć nie brakuje też zapachów „spożywczych”, pachnących czekoladą czy kokosem. Przyznam, że kiedy wracam zmęczona po pracy, pierwszą rzeczą jaką wykonuję nie jest zaparzenie mocnej kawy, ale wybór odpowiedniej świecy. Są zapachy, które skutecznie mnie relaksują albo wprowadzają w błogi nastrój. W rodzinie jestem już uznawana za specjalistkę w tej dziedzinie.

Moim zdaniem, ładny zapach w domu jest dopełnieniem całości. Sprawia, że cztery ściany są kojarzone z daną osobą. Czy to dobrze? Jeśli zapach podoba się gościom – to odpowiedź będzie twierdząca. Każdy z nas lubi czystość. Może warto ją jeszcze uzupełnić przyjemnym aromatem?