Każdy lubi wycieczki szkolne

Nie ma chyba osoby, która nie lubiłaby wyjazdów – krótkie, długie, to nieważne, istotne jest, żeby oderwać się od pracy lub szkoły, zobaczyć coś innego niż podręcznik od matematyki, nasze biuro lub salę w której odbywa się lekcja. Taki powiew świeżości i możliwość zobaczenia czegoś nowego z pewnością zmotywuje nas do dalszej pracy.

Krótko, ale wciąż niesamowicie

jednodniowe wycieczki szkolne - KielceNie zawsze jest możliwość zabrania klasy na tygodniową wycieczkę, powody są różne – brak wystarczających finansów, pozwolenia od dyrektora placówki lub najzwyczajniej w świecie czasu, w końcu z materiałem zdążyć trzeba, jednak podopiecznym nadal należy się chociaż chwila odpoczynku za swoją ciężką pracę przez cały rok, prawda? Jednodniowe wycieczki szkolne – Kielce z pewnością się sprawdzą. Każdy wie, że Kielce to piękne miasto, jednak dzieci mogły nie mieć okazji go zobaczyć, więc trzeba to jak najprędzej zmienić. Możemy pomyśleć, że przez jeden dzień niczego i tak nie zdążymy zobaczyć, ale to bzdura, wystarczy się odpowiednio zorganizować. Wyjeżdżamy z samego rana (śpiochy mogą mieć niewielki problem). Później od razu jedziemy do pierwszej atrakcji – na dobry początek może być Wojewódzki Dom Kultury. Później zwiedzamy Muzeum Narodowe w Kielcach, a następnie idziemy na rynek, który jest obowiązkowym punktem programu. W jego okolicach możemy pójść zjeść wspólnie pyszny obiad. Po obiedzie nie ma jednak czasu na drzemkę! Czas na spacer po rezerwacie przyrody Biesak-Białogon. Na koniec czas na spektakl w Teatrze im. Stefana Żeromskiego.

Mamy więc dowód, że jeżeli wycieczka jest dobrze zorganizowana i każdy punkt programu mamy zaplanowany, to nie ma znaczenia czy była jednodniowa, czy tygodniowa. Wystarczy po prostu podejmować konkretne decyzje i nie marnować czasu.