Dostawa regału metalowego do sklepu

Ja to od razu wiedziałem, że w tej firmie nie jest lekko. Skoro już zacząłem tam pracować to musiałem dać z siebie wszystko, żeby nie przynieść ojcu wstydu. To on załatwił mi tę robotę u swojego przyjaciela i wymagał ode mnie zaangażowania oraz odpowiedzialności.

Przyjęcie regału metalowego od kierowcy

regał sklepowy metalowyJako pracownik magazynu miałem mnóstwo obowiązków, z którymi musiałem sobie radzić samodzielnie. Owszem, zostałem początkowo wprowadzony w zadania, ale nikt nie miał czasu, żeby stać nade mną i pokazywać mi wszystko po kolei. Sam wszystkiego się uczyłem i co najciekawsze nie popełniałem żadnych błędów. Największym wyzwaniem jednak dla mnie była dostawa towarów. Wiedziałem, że to odpowiedzialne zadanie a ja sam musiałem wszystko ogarnąć. Zamówiony został nowy regał sklepowy metalowy w ilości tysiąca sztuk i musiałem sam się tą dostawą zając. Nie miałem pojęcia dlaczego kierownik właśnie mnie wytypował do tego zadania, ponieważ pracowałem tam najkrócej, ale nie pytałem o to. Nikt nie powiedział mi też jak przyjmować dostawy i na co zwracać uwagę. Postanowiłem zrobić to po swojemu i wydawało się to logiczne. Kiedy kierowca pojawił się w naszym magazynie to już miałem przygotowane miejsce na nowe regały w wyznaczonej części magazynu. Poprosiłem o list przewozowy i sprawdziłem czy ilość jest zgodna z zamówieniem. Pierwszy raz to robiłem co kierowca od razu zauważył. Był bardzo pomocny i podpowiadał mi co powinienem jeszcze zrobić. Poszło całkiem gładko i sprawnie. Byłem z siebie zadowolony.

Kierownik zaskoczył się, że tak sobie poradziłem i nie popełniłem żadnego błędu. Później okazało się, że chciał mnie sprawdzić, ponieważ planował zrobić mnie swoim zastępcą o czym nie miałem zielonego pojęcia. Ojciec był ze mnie wtedy dumny.