Bezzbożowy pokarm dla uczulonych bernardynów

 

Od wielu lat zajmuję się hodowlą psów. Rasa, która szczególnie przypadła mi do gustu i miałem na jej temat szeroką wiedzę to bernardyn. Pochodził ze Szwajcarii i przez wiele lat był psem użytkowym. Ja chciałem podtrzymać cechy, które według mnie były w nim najbardziej cenne.

Karma bez zawartości zboża

karmy bezzbożowe dla psówTo była spora sztuka, ponieważ w dzisiejszym świecie kierowano się głównie walorami estetycznymi. Ja chciałem to zmienić więc nadawałem swoim psom cech związanych z charakterem. Oczywiście musiałem dodatkowo dbać o swoich podopiecznych. Jedną z głównych kwestii było według mnie żywienie. Od jego jakości sporo zależało. Ja wiedziałem jak duża drzemie na mnie odpowiedzialność i że warto stawiać na te sprawdzone rozwiązania. Gorzej było gdy okazało się, że kilka moich pupili miało alergię na gluten. Takie sytuacje zdarzały się nie tylko i ludzi i trzeba było być na tym punkcje uważnym. W takiej sytuacji stawiałem tylko i wyłącznie na solidnej marki karmy bezzbożowe dla psów. Ich smak oraz zawartość były na wysokim poziomie. Ich przeznaczenie było do karmienia tych czworonogów, które nie powinny jeść produktów związanych ze zbożem. Właśnie dlatego ja musiałem szukać rozwiązania wśród bezzbożowych pokarmów, które pojawiały się coraz częściej. Producenci karm stawali się elastyczni i oferta stawała się różnorodna. Według mnie to miało wielką korzyść dla klientów, ponieważ tylko oni mogli na tym sporo zyskać.

Niestety rynek był również zalewany słabo jakościowymi produktami i trzeba było uważać. Ja jako hodowca zawsze zapoznawałem z tym światem osoby, które decydowały się na zakup bernardyna. Dzieliłem się swoimi spostrzeżeniami oraz fachową wiedzą w tym zakresie. Wiele osób chętnie z tego korzystała i pozostawała ze mną w kontakcie jeszcze na długi czas.